5

XV Festiwal Książki w Puławach

Mieliśmy ogromną przyjemność współtworzyć tegoroczną 15-stą już edycję  Festiwalu Książki w Puławach organizowaną przez Bibliotekę Miejską.

Przez cały tydzień w każdym z oddziałów bibliotecznych ulokowanych w różnych częściach miasta odbywały się ciekawe wydarzenia dla małych i dużych. Były to spotkania, warsztaty, wystawy no i oczywiście spektakle – w tym nasze! 🙂

Brawa dla organizatorów!! Impreza przygotowana była ze starannością i myślę, że każdy mógł znaleźć tam coś dla siebie. My nie mogliśmy narzekać na publiczność – dzieciaki były przesympatyczne, grzeczne i aktywnie brały udział w naszych spektaklach, co zawsze sprawia nam dużo radości. Dziękujemy za zaproszenie i trzymamy kciuki za kolejne edycje Festiwalu!

fot. Katarzyna Żaczek

IMG_3191

Muzeum Azji i Pacyfiku

24 marca 2018 braliśmy udział w ciekawym wydarzeniu organizowanym przez Muzeum Azji i Pacyfiku – Targi Książki azjatyckiej „Dialog z Azją”.

Poza stoiskiem z teatrzykami, których japońskie korzenie (Kamishibai) świetnie wpisały się w charakter imprezy, mieliśmy przyjemność wystawić także spektakl teatru ilustracji dla najmłodszych.

Stoisko MTI w Muzeum Azji i Pacyfiku

Okazało się podczas warsztatów, że nasza widownia jest bardzo dobrze zaznajomiona z tematem Japonii. Wszystkie zagadki – te proste i bardziej podchwytliwe zostały bezbłędnie rozszyfrowane przez dzieci. Nie była problemem nazwa waluty Japonii, dzieci wiedziały jak nazywany jest przywódca tego kraju ani jakie miasto jest stolicą Kraju Wschodzącego Słońca.

Muzeum Azji i Pacyfiku

A żeby było bardziej międzynarodowo, opowiedzieliśmy też historię o naszym poczciwym Utopcu zamieszkującym rzekę Olzę. Warsztaty wyszły świetnie, cieszymy się, z dużej frekwencji widzów i aktywności maluchów podczas spektakli 🙂

Muzeum Azji i Pacyfiku

Muzeum Azji i Pacyfiku

 

fot. Serwis Orkiestry Sinfonia Varsovia

Ferie z Orkiestrą 2017

„Ferie z Orkiestrą” to projekt dla dzieci organizowany przez dział edukacji Sinfonii Varsovii.
W zeszłym roku było to 5 dni szczelnie wypełnionych zajęciami. W feriach tych uczestniczyła grupa dzieci związanych ze świetlicą środowiskową – ok. 20 urwisów w różnym wieku.
My prowadziliśmy pierwsze poranne zajęcia, trwające 90 minut.
Naszym celem na tych 5 dni było stworzenie wraz z dziećmi spektaklu ilustracji, który zaprezentować mieliśmy wspólnie ostatniego dnia ferii rodzicom i opiekunom maluchów.

Na warsztat wzięliśmy wiersz pt. „O przypraw natłoku w mieście Sanoku”, który sama na tą okazję napisałam.

Przyprawy – szkice dzieci

Pracę nad ilustracjami rozpoczęliśmy od zapoznania się z tekstem. Czytaliśmy wspólnie kilka razy wiersz z podziałem na role (ale fajnie było usłyszeć mój wierszyk czytany przez dzieciaki!), zrobiliśmy dyktando – dzieci musiały podczas czytania wiersza wyłapać z treści jak najwięcej nazw przypraw pojawiających się w tam.

Przyjrzeliśmy się bliżej wszystkim występującym w spektaklu przyprawom. Prześledziliśmy skąd każda z nich pochodzi, z jakiej jest pozyskiwana rośliny, do czego się ją stosuje, poznaliśmy też ciekawostki na ich temat.

Wszystkie przyprawy zamknięte w małych słoiczkach przynieśliśmy na warsztaty. Można było je więc powąchać, obejrzeć jak wyglądają. Niektórzy mimo zakazu postanowili też ich skosztować – chilli okazało się łakomym kąskiem dla kilku ciekawskich warsztatowiczów, później tego trochę żałowali.Szkice do spektaklu

Przygotowaliśmy szkic ramowy do wszystkich plansz ilustrujących wiersz.

Na początku dzieci szkicowały wszystkie pojawiające się w spektaklu przyprawy. Wspólnie wybraliśmy najlepsze szkice i podzieliliśmy się pracą.

Wyzwanie było duże – stworzyliśmy 16 wielkoformatowych ilustracji na planszach o wymiarach 50×70 cm. Poszczególne elementy były przez dzieci wycinane z papierów samoprzylepnych, a następnie wspólnie układaliśmy je na planszach i naklejaliśmy, a później dzieciaki dorysowywały detale.fot. Serwis Orkiestry Sinfonia Varsovia

Trudna do okiełznania na początku grupa, na ostatnich i przedostatnich zajęciach zmieniła się nie do poznania. Wszyscy pracowali w skupieniu i zaangażowaniu. Mieliśmy wszyscy w tyle głowy to, że musimy się wyrobić z pracą na piątkowy pokaz spektaklu. Nie tylko nam zależało więc na tym, by wyszło jak najlepiej.fot. Serwis Orkiestry Sinfonia Varsovia

Zdążyliśmy zrobić jedną próbę przed występem – uczestnicy warsztatów sami, z podziałem na role i do mikrofonu przeczytali wiersz który wcześniej zilustrowali. Ja byłam „dyrygentem” spektaklu, a Henryk wraz z dwoma pomocnikami zajmował się przekładałam kolejnych kart.

Poza czytaniem dzieci były też odpowiedzialne za dodatkowe efekty dźwiękowe – każdy miał w ręku grzechotkę i na mój znak grzechotanie pojawiało się w kilku momentach spektaklu dodając dynamizmu całemu przedstawieniu. fot. Serwis Orkiestry Sinfonia Varsoviafot. Serwis Orkiestry Sinfonia Varsovia

Według nas spektakl wyszedł fantastycznie, ale…

przekonajcie się sami:

fot. Serwis Orkiestry Sinfonia Varsovia-6916

fot. Serwis Orkiestry Sinfonia Varsovia

Piknik Sąsiedzki / Warszawa

Piknik sąsiedzki / Warszawa

Dzięki zaproszeniu Laboratorium EE przyjechaliśmy na Piknik Sąsiedzki, gdzie grono dzieci wraz z rodzicami obejrzało nasze teatrzykowe spektakle. Impreza była pełna rozmaitych atrakcji, a mali i duzi sąsiedzi  z uśmiechem na twarzach brali chętnie we wszystkim udział.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

fot. Laboratorium EE, dziękujemy!

aa

Teatralna Maszyna Pszczyna / 15–18.06.2017

Ależ to był fantastyczny długi weekend!
Ja – Ania bardzo lubię łączyć przyjemne z pożytecznym (Henryk chyba też) – no i tak właśnie było w Pszczynie, po trochu pracy warsztatowej i po trochu relaksu, zwiedzania, wakacji.

Zaproszeni do udziału w Festiwalu Teatralna Maszyna Pszczyna zostaliśmy w listopadzie zeszłego roku przy okazji zbiórki na wydanie Małego Teatrzyku. Wtedy, czerwiec zdawał mi się to takim odległym terminem – a tu już po wszystkim, niewiadomo kiedy to zleciało!

IMG_8339

Festiwal trwał od czwartku do niedzieli. Codziennie w planie było kilka spektakli teatralnych granych w różnych miejscach na terenie Pszczyny – były „Dziady” Carrefour’ze, „Konopielka” w skansenie (nasz absolutny FAWORYT!), kilka spektakli w starym szpitalu, oraz w byłej księgarni – tak więc miejsca niebanalne. Pszczyna – miasteczko samo w sobie jest bardzo urokliwe i miło było sobie w nim przez te cztery dni pomieszkać. Mieliśmy też trochę czasu na zwiedzenie – odwiedziliśmy pszczyński zamek, osadę żubrów w Jankowicach, oraz siedzibę Fundacji Zwierzęca Arkadia. Polecamy wszystkie te trzy miejsca, no i w ogóle Śląsk jest super!

To może powiem, co my tam w tej Pszczynie właściwie robiliśmy.
Otóż byliśmy częścią programu festiwalowego! W ramach wydarzeń około festiwalowych działaliśmy jako „Teatr Klamka”, objazdowo, grając spektakle dla dzieci u prywatnych osób, które nas do siebie za pośrednictwem organizatorów zaprosiły. Formuła ta sprawdziła się świetnie. Mieliśmy okazję poznać gościnność Ślązaków, a gospodarze przy okazji teatralnego wydarzenia zapraszali sąsiadów i tworzyły się z tego sympatyczne, małe imprezki.
Czuliśmy, że wracamy do korzeni teatru Kamishibai! Taka właśnie objazdowa działalność to jest przecież właśnie to, o co chodziło. Tyle że w Japonii opowiadacz jeździł rowerem – my mamy większy teatrzyk więc samochód był niezbędny. Pierwszego dnia zorganizowaliśmy też dwa otwarte spektakle – jeden na placu zabaw, drugi na szkolnym boisku. Niebywałe jest to, że mimo iż informacja o tych otwartych spektaklach pojawiła się w Internecie dopiero późną nocą dzień wcześniej to i tak mieliśmy na prawdę dużą publiczność.

To był na prawdę udany weekend, fajna możliwość pomieszkania chwilę w Pszczynie, zebrania nowych doświadczeń teatralnych no i oczywiście najedzenia się kluskami śląskimi na zapas! 💛

my pszczynaznajdz IMG_8373