Piknik Sąsiedzki / Warszawa

Piknik sąsiedzki / Warszawa

Dzięki zaproszeniu Laboratorium EE przyjechaliśmy na Piknik Sąsiedzki, gdzie grono dzieci wraz z rodzicami obejrzało nasze teatrzykowe spektakle. Impreza była pełna rozmaitych atrakcji, a mali i duzi sąsiedzi  z uśmiechem na twarzach brali chętnie we wszystkim udział.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

fot. Laboratorium EE, dziękujemy!

aa

Teatralna Maszyna Pszczyna / 15–18.06.2017

Ależ to był fantastyczny długi weekend!
Ja – Ania bardzo lubię łączyć przyjemne z pożytecznym (Henryk chyba też) – no i tak właśnie było w Pszczynie, po trochu pracy warsztatowej i po trochu relaksu, zwiedzania, wakacji.

Zaproszeni do udziału w Festiwalu Teatralna Maszyna Pszczyna zostaliśmy w listopadzie zeszłego roku przy okazji zbiórki na wydanie Małego Teatrzyku. Wtedy, czerwiec zdawał mi się to takim odległym terminem – a tu już po wszystkim, niewiadomo kiedy to zleciało!

IMG_8339

Festiwal trwał od czwartku do niedzieli. Codziennie w planie było kilka spektakli teatralnych granych w różnych miejscach na terenie Pszczyny – były „Dziady” Carrefour’ze, „Konopielka” w skansenie (nasz absolutny FAWORYT!), kilka spektakli w starym szpitalu, oraz w byłej księgarni – tak więc miejsca niebanalne. Pszczyna – miasteczko samo w sobie jest bardzo urokliwe i miło było sobie w nim przez te cztery dni pomieszkać. Mieliśmy też trochę czasu na zwiedzenie – odwiedziliśmy pszczyński zamek, osadę żubrów w Jankowicach, oraz siedzibę Fundacji Zwierzęca Arkadia. Polecamy wszystkie te trzy miejsca, no i w ogóle Śląsk jest super!

To może powiem, co my tam w tej Pszczynie właściwie robiliśmy.
Otóż byliśmy częścią programu festiwalowego! W ramach wydarzeń około festiwalowych działaliśmy jako „Teatr Klamka”, objazdowo, grając spektakle dla dzieci u prywatnych osób, które nas do siebie za pośrednictwem organizatorów zaprosiły. Formuła ta sprawdziła się świetnie. Mieliśmy okazję poznać gościnność Ślązaków, a gospodarze przy okazji teatralnego wydarzenia zapraszali sąsiadów i tworzyły się z tego sympatyczne, małe imprezki.
Czuliśmy, że wracamy do korzeni teatru Kamishibai! Taka właśnie objazdowa działalność to jest przecież właśnie to, o co chodziło. Tyle że w Japonii opowiadacz jeździł rowerem – my mamy większy teatrzyk więc samochód był niezbędny. Pierwszego dnia zorganizowaliśmy też dwa otwarte spektakle – jeden na placu zabaw, drugi na szkolnym boisku. Niebywałe jest to, że mimo iż informacja o tych otwartych spektaklach pojawiła się w Internecie dopiero późną nocą dzień wcześniej to i tak mieliśmy na prawdę dużą publiczność.

To był na prawdę udany weekend, fajna możliwość pomieszkania chwilę w Pszczynie, zebrania nowych doświadczeń teatralnych no i oczywiście najedzenia się kluskami śląskimi na zapas! 💛

my pszczynaznajdz IMG_8373

 

 

 

img_8101

U Zosi na urodzinach

Pewna przesłodka Zosia zaprosiła nas do swojego przedszkola, dzięki czemu mieliśmy możliwość umilenia jej urodzinowego dnia! Razem z całą grupą świętowaliśmy urodziny Zosi przy dźwiękach marimby, słuchając różnych baśni i opowieści.

Najpierw przenieśliśmy się do dalekiej Japonii, później nad Olzę gdzie mieszka Utopiec Hanys.
Na końcu podsłuchiwaliśmy świergoty ptaszków z Ptasiego Radia, kłócąc się po ptasiemu razem z nimi!

Były też podczas spotkania elementy uaktywniające naszą małą widownię, rzecz jasna.
Dzieciaki przedszkolaki współpracowały pięknie układając wielkie Ptasie Puzzle. Każdy też wykonał dla siebie na pamiątkę przypinkę z własnym rysunkiem.
Wyszły super – doszły nas słuchy, że niektórzy przypinają je nawet do piżamy.

Bardzo nam się u Zosi podobało, dziękujemy za zaproszenie i raz jeszcze życzymy jubilatce wszystkiego najpiękniejszego, do zobaczenia! 💙

IMG_8759

akcja

mały teatr ilustracji

puzzle

przypinsy

fot. Karolina Jabłońska (mama Zosi)
/ zdjęcia pochodzą ze strony internetowej Przedszkola nr 193 w Warszawie /

W Muzeum Etnograficznym

Podróże w kulturze / Muzeum Etnograficzne w Warszawie

W niedzielę, 12.03.2017 można było nas spotkać na warsztatach w Muzeum Etnograficznym w Warszawie, na zajęciach w ramach cyklu pt. „Podróże w kulturze”, których autorką jest Beata Jewiarz, znana m.in. z audycji w radiu RDC.

Tym razem zajęcia obrały kierunek – Japonia 🇯🇵 więc odnaleźliśmy się w temacie wyśmienicie.

Po spektaklu, dzieci czytały z Beatą wiersze haiku, a później odbyła się część warsztatowa, pędzle, kleje i nożyczki poszły w ruch!

W Muz Etno
W Muz Etno

 

mix

kolor (1)

Warsztaty w Grupie

kolor (14) copy

Jak dotąd mieliśmy okazję odwiedzić  wiele bardzo różnych miejsc wędrując z naszym teatrzykowym zestawem. Każde spotkanie z dziećmi niesie nowe wrażenia i doświadczenia, które zapamiętujemy i wyciągamy z nich wnioski. Często także dzieci otwierają nam głowy i niejednokrotnie zaskakują. Uczymy się w końcu całe życie, czemu by nie od najmłodszych?

Jedną z ciekawszych wizyt warsztatowych odbyliśmy niedawno, a dokładnie 6.02.2017 r. Przybyliśmy do Ośrodka dla cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy w Grupie, koło Grudziądza. Mieszkają tam rodziny z Czeczenii, Rosji, Ukrainy i Gruzji. Ponad połowę mieszkańców Ośrodka stanowią dzieci w różnym wieku, część z nich chodzi już do lokalnej szkoły podstawowej. Zostaliśmy zaproszeni do Grupy przez Fundację EMIC, która od stycznia 2016 r. prowadzi w budynku świetlicę, organizując dzieciom czas po szkole. W ośrodku działa też biuro asystenta międzykulturowego, który pomaga rozwiązywać bieżące problemy całych rodzin. Wcześniej nie mieliśmy okazji pracować z migrantami. Nie wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać, czy spektakle z narracją prowadzoną w języku polskim nie będą dla maluchów zbyt trudne, czy będziemy umieli zdobyć ich zaufanie i czy będą chcieli z nami współpracować w trakcie zajęć. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że są to dzieci o innej mentalności, odmiennej religii, kulturze i często ciężkich, traumatycznych wręcz przeżyciach… No ale wciąż są to dzieci, a dzieci przecież lubią bajki.kolor (24)
Ośrodek mieści się w bloku, na ogrodzonym terenie. Wbrew temu, że budynek sprawia smutne wrażenie, z bliska widać iż tętni w nim życie. Ledwie przekroczyliśmy furtkę niosąc nasze wcale nie lekkie tobołki gdy podbiega do nas dwóch uśmiechniętych cudzoziemców. Zabierają od nas sprzęt i pomagają zanieść go do świetlicy. Rozkładamy wszystko czekając na przybycie pierwszej grupy dzieci. Gdy Pani Ewa wprowadziła do sali gromadkę ciemnowłosych maluszków, w wieku 3-5 lat trochę się przestraszyliśmy, że dzieci są zbyt małe by wysłuchać i obejrzeć cały spektakl.

 

Okazało się jednak, że nie było z tym problemu. Zagraliśmy „Jasia i Małgosię”. Widownia była cicha i zasłuchana, aż ciężko było w to uwierzyć! Po przedstawieniu maluchy dostały zadanie plastyczne. Obakar, Farida, Ansar, Madina… – każda kartka z pomocą Pani Ewy została na początku pracy podpisana. Dzieci tworzą rysunkowy domek z ulubionych łakoci. Konfietki, szokolad, chałwa i inne słodkości zaczynają zapełniać kartki, maluchy podeszły do zadania z dużym zaangażowaniem.  Na koniec zajęć kolejka do marimby, wspólne zdjęcie i koniec. Roześmiana gromadka opuszcza świetlicę a my spokojnie czekamy na kolejną grupę.

W przerwie spokój zostaje na chwilę zmącony – dowiadujemy się, że jedna z rodzin zamieszkujących ośrodek została właśnie zatrzymana przez straż graniczną i czeka na rozprawę, która zadecyduje czy członkowie rodziny zostaną w Polsce czy też czeka ich deportacja…  Słyszymy, że sytuacje tego typu zdarzają się nawet kilka razy w miesiącu. Często dotyczą rodzin, które dobrze funkcjonują w społeczeństwie – dzieci chodzą do szkoły, rodzice pracują a motywy zatrzymań są absurdalne….
W międzyczasie do świetlicy wchodzi kolejna grupa dzieci, uśmiechamy się więc skupiając się z powrotem na uczestnikach warsztatów.

kolor (23)

Ta grupa jest starsza, są to dzieci chodzące do klas 1-3. Nie mówią płynnie po polsku, jednak na tyle, że się rozumiemy. Zauważam, że dwóch chłopców w trakcie spektaklu rozmawia ze sobą, jednak ich nie uciszam, nie chcę ich speszyć. Dowiaduję się później od Pani Ewy, że dobrze zrobiłam – „oni tak sobie pomagają – wyjaśnia mi – ten, który lepiej rozumie język polski tłumaczy innemu trudniejsze słowa.”
Trzecia grupa to sześciu chłopców i trzy dziewczyny w wieku 12–13 lat. Na „Jasia i Małgosię” są już za duzi, opowiadamy im więc baśń Gustawa Morcinka pt. „O tym, jak jeden Utopiec chciał się ożenić”. Po spektaklu warsztaty – rysujemy idealną żonę dla Utopca. Wszyscy się starają, chłopcy nie marudzą, że mają rysować „babę” jak to się nieraz zdarzało. Na koniec wszyscy grają chwilę na marimbie, robimy pamiątkowe zdjęcia, i już.

13

Podczas tych trzech godzin, zbliżyliśmy się nieco do sytuacji dzieci zamieszkujących ośrodek. Niesamowite jest to, że mimo niepewności i braku stabilnej sytuacji nie były przestraszone, ani smutne. Były spokojne, widać było ufność w ich oczach. Chętnie też angażowały się w warsztaty, z zaciekawieniem słuchały przebiegu spektaklu choć na pewno nie do końca wszystko rozumiały.

Myślałam w drodze powrotnej o tym, co czeka te dzieci w przyszłości. Czy poradzą sobie w szkole, czy spotkają mądre i otwarte osoby na swojej drodze, czy poczują się u nas „jak w domu”…
Wiem na pewno, że warto było do Grupy przyjechać, a metoda Kamishibai sprawdziła się w tej sytuacji doskonale. Grupa to jedno z miejsc na naszej mapie, do którego z chęcią w przyszłości wrócimy.
Dziękujemy Magdzie Typiak za piękną fotorelację!

_DSC0946

5.02.2017 – wizyta w Toruniu

Luty 2017 rozpoczęliśmy od wycieczki do Torunia.
Była to podróż nieco sentymentalna – przypomniał nam się czas studiów, a więc całkiem spory kawałek życia który tu spędziliśmy. Miło się wraca 🙂

Tym razem finał naszego przybycia miał miejsce w Czytelni Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu. W tej przyjemnej przestrzeni, w otoczeniu półek z książkami zorganizowaliśmy warsztaty dla dzieci i rodziców.

_DSC0933

Zagraliśmy zestaw kilku spektakli, były też warsztaty plastyczne i straganik z Małymi Teatrzykami. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za przybycie! Podobało nam się bardzo i na pewno jeszcze kiedyś do CSW wpadniemy.

Zapraszam do obejrzenia dokumentacji zdjęciowej autorstwa Dawida Pawła Lewandowskiego:

IMG_9530 copy

Finał zbiórki – zdjęcia

Warsztaty urodzinowe

Urodzinowo na wsi

Ostatnio mała Julcia skończyła rok, a trochę większy Piotrek 7 lat.
Z tej oto okazji zostaliśmy zaproszeni do zorganizowania spektaklu i warsztatów dla przybyłych na świętowanie gości. Publiczność nie była duża, jednak duża widownia wcale nie jest potrzebna do tego, by się dobrze z Małym Teatrem Ilustracji bawić!
Jesień w tym roku rozpieszcza, dlatego też spektakl odbył się na powietrzu w pięknej wiejskiej scenerii. Przedstawienie podobało się wszystkim – i dużym i małym, co nas bardzo cieszy.

Zachęcamy do zapraszania nas na urodzinowe przyjęcia!
Gwarantujemy, że nasz spektakl zostanie na długo zapamiętany zarówno przez gości jak i przez Jubilatów (chyba, że mają dopiero roczek 😉 ).

W zakładce OFERTA znaleźć można więcej informacji na temat współpracy z nami, zapraszamy!
14455764_1397169413645817_1596646679_o
Warsztaty urodzinowe 14423947_1397169323645826_307261365_o 14439036_1397169053645853_1326287019_o

 

 

Grupowo

Lato w mieście

Lato w mieście

W sierpniu spędziliśmy sporo czasu w Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Warszawie, urozmaicając czas dzieciom biorących udział w półkoloniach. Grupy były zróżnicowane zarówno pod względem liczebności jak i wieku. Rozstrzał wiekowy był spory – najstarsze uczestniczki warsztatów miały 14-15 lat! Ku naszemu zaskoczeniu historia o Utopcu je zaciekawiła równie mocno, jak ośmio i siedmiolatków.

W szkole

kanji
W przerwach między spektaklami uczyliśmy się japońskiej kaligrafii, układaliśmy puzzle oraz graliśmy w zręcznościowo-umysłową drużynową grę, o tematyce wodnej.
Bardzo zaciekawiła niektórych uczestników postać japońskiego Ogon Bata, okazało się również, że japońskie sztuki walki są bardzo popularne wśród dzieci w wieku 7-10 lat. Co więcej co drugi ośmiolatek potrafi po japońsku policzyć do dziesięciu!

My także uczymy się rozmaitych rzeczy od naszych słuchaczy 🙂 Dzięki!

Grupowo

tlo

Wakacyjnie w Kinie Praha

Dziś odbyły się nasze pierwsze warsztaty wakacyjne w Kinie Praha.
Widownię mieliśmy całkiem sporą i dość dojrzałą, złożoną głównie z 9-cio, 10-cio i 11-sto latków, którzy wiedzieli już czym jest archipelag i że czerwone koło na fladze Japonii to symbol wschodzącego słońca.

W Kinie praha
Zaczęliśmy od historii Kamishibai. Na ilustracji widać bohatera japońskich kreskówek i seriali, który zadebiutował na kartach teatru ilustracji właśnie.
3
Po spektaklach układaliśmy puzzle – tutaj dzieci kombinują z Ptasimi elementami

5

6
Tak wyglądają 2/3 gotowego obrazka, nie jest łatwo!
Bardzo szybko z puzzlami poradziła sobie drużyna Pstrąga Tęczowego

Dziękujemy za dzisiejszą zabawę!
Kolejne warsztaty wakacyjne w Kinie Praha w sierpniu, zapraszamy.